Gladiator Race

11.02.2017 / Josefov (CZ) / 5 km

Bieg Gladiator Race w Czechach jest traktowany jako najbardziej prestiżowy i wymagający. Ponadto cieszy się dużym uznaniem wśród lokalnych zawodników OCR.
11 lutego postanowiliśmy to sprawdzić i wybraliśmy się w kameralną drużynową podróż do Czech, by zobaczyć jak wygląda najlepszy bieg z przeszkodami u naszych sąsiadów. Dla części z nas oznaczało to pokonanie setek kilometrów by razem drużynowo spędzić miło czas i podzielić się wielkim wsparciem, które jest nieocenione podczas biegów.
Był to już czwarty wyścig z tej serii, a zarazem pierwszy w wersji zimowej. Bieg rozpoczął się o godzinie 10:00 rano i wystartowało ponad 1200 zawodników podzielonych na 3 grupy wiekowe plus pary. Organizacja na wysokim poziomie – na miejscu zapewniono przebieralnie, ciepły kąt i możliwość zakupienia posiłku, toalety i tablice informacyjne. Każdy uczestnik biegu mógł na bieżąco sprawdzać swoją pozycję w rankingu, a także obserwować zmagania innych zawodników poprzez relację live lub w okolicach startu i mety gdzie znajdował się ostatni odcinek biegu.
Start i meta umiejscowione były obok siebie co dało nam idealną możliwość do obserwacji najtrudniejszych przeszkód, a także do dopingu startujących. Dało to też możliwość obserwowania wielu interpretacji wykonywania burpees, które na Gladiator Race zaliczano we wszelakiej formie oraz ilości. Pod tym jednym względem zawody bardzo odbiegają od norm, o które walczymy nieustannie w polskiej sferze OCR.
Zawodnicy startowali równo co 15 sekund, co idealnie rozłożyło szansę biegnących na pierwszych przeszkodach.
Organizator zapewnił 5km biegu i 20 przeszkód. Bieg śmiało można porównać przebiegowo i wizualnie do spartan race. Bardzo podobne przeszkody, przewaga jednak tych naturalnych z dużym wkładem wzniesień i spadków. Na trasie pojawiły się między innymi ścianki pionowe, ukośne, oszczep, multiring, money bar, rampa, lina, wciąganie opony, czy okrążenie z obciążeniem. Dużym zaskoczeniem okazał się bieg przez rzekę, co idealnie uaktywniło skurcze mięśni na dalszych kilometrach trasy. Cała impreza przebiegała wokół Twierdzy Josefov – trasa przebiegała zarówno po wałach obronnych jak też w opuszczonych komnatach twierdzy. Biegliśmy jako jedni z ostatnich zawodników, co sprawiło, że niektóre części trasy nadawały się tylko i wyłącznie do zjazdów ponieważ kontrolowane zbieganie nie było możliwe bez odpowiedniego obuwia. Ku naszemu zaskoczeniu dzień przed startem imprezy organizator ogłosił, że można podczas biegu używać butów z kolcami ze względu na warunki pogodowe i oblodzone zbocza trasy. Wielu zawodników skorzystało z tego przywileju, co widać było po łatwości z jaką wbiegali na strome zbocza oraz na porysowanych ściankach ukośnych. Ostatecznie zanotowaliśmy pond 6 km trasy i dużo fajnej zabawy. Konkurencja była naprawdę na wysokim poziomie i z pewnością wrócimy w to miejsce, by zaznaczyć że możemy dużo więcej !

Miejsce Zawodów

Twierdza Josefov | Gladiator Race

Podziel się...
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone